RSS
niedziela, 06 maja 2012



Tak jak urwa si tekst ten

porwa豉 si przerwa豉 p瘯豉 nitka

koloru wolontariatu w BG

pstryk

zadziwiaj帷e jak wszystko wydaje si bez znaczenia

chocia

teraz

z coraz to zwi瘯szon cz瘰totliwo軼i

przypominam

wspominam

nie zapominam

nadziewane ciastko

o smaku wzrusze porusze sentyment闚

ka盥a sekunda

trwa zbyt kr鏒ko

wszystkiego tak 瘸l

kiedy ju si sko鎍zy

miesi帷 temu:

P造nne przej軼ie w tempie uniemo磧iwiaj帷ym orientacj.

Rachciachprach

Z depresji nerwic uczu mieszano pod豉mano wypalonych

Poprzez entuzjazmy i t逝macze nadzieje

Okaza這 si, 瞠 komunikacja miejska w BG wcale nie by豉 najgorsza. W Poznaniu najwidoczniej chc mi u豉twi ten trudny moment przestawienia i ka膨 marzn望 na przystankach po 40 minut. Sp騧nia si do pracy. Generalnie si sp騧nia. Generalnie cierpliwo嗆 nie jest permanentn cech. Zdobyta z trudem. Stracona w mgnieniu oka.

Wszystko mg陰 si pomaza這. Ludzie schody przystanki twarze g這sy zadarte nosy j瞛yki melodie kawy wina papierosy koty podw鏎ka windy fakultety sklepy.

Wszystko takie CO i nic jednocze郾ie.

To tak jak wrodzony m鎩 pesymizm z rado軼i 篡cia toczy walk nieustann.

Rozumiem nie rozumiem m闚i nie m闚i wydzieram si i milcz zarazem.

istovremeno.

Irytacje podobne s wsz璠zie.

Czy ja tu rzeczywi軼ie o wiele wi璚ej rozumiem?

Wcale a wcale

Z逝dno軼i md這軼i s這dko軼i

Pl帷ze mi si j瞛yk w j瞛yku ka盥ym

Kt鏎y targa pr鏏uj

Pouk豉dane nieco.

J瞛yki potoczne

Przekle雟tw lawina

Napisz w ko鎍u wszystkie maile.

Wszystko tak 豉two mija. Dzi瘯uj wszystkim. Wszystko jednak wiele znaczy.

EVS polecam najszczerzej. Jednemu 安iatu przyznaj order wdzi璚zno軼i i fantastyczno軼i.

Do BG

獘 vratiti uskoro.

...............

I tak to,

瞠 kropka.

08:54, joanabg
Link Dodaj komentarz »
鈔oda, 15 lutego 2012



DUH

Beograd ne voli da se slika.

Mrzi ga da pozira. Mrda se. Ne ispada lepo na fotografijama, i uvek li鋱 na neko drugo mesto. Nije to Pariz, koji ume da se mazi sa slikarima.

Ni London, koji zna da se umiljava fotografima.

Ni Rim, 靖o se kiti suvenirima.

Ni Be, zgodan da se ugravira u pepeljaru.

Ni Moskva, koja lepo izgleda kada se smesti u staklenu kuglu sa sne駐im pahuljicama.

Ni Berlin, od koga mogu da se naprave divni privesci za klju鋀ve.

Ni Budimpe靖a, koja voli da bude naslikana iznova na 鈴renim tanjirima ispod pile熰g paprika鈴.

Ni Istambul, sa Zubina od zlata.

Ni Atina, kameni pritiskiva za rukopise…

Ostaje malo stvari u njemu koje ve negde nizam video. Mo鞏a samo tri: njegove reke, nebo i ljudi. I ta tri prastara elementa ra簜 se jedinstveni duh Beograda.

(…)

Gde je srce Beograda? Svugde i nigde.

Magija Beograda, Momo Kapor*

Hvala vam svima - Centar E8 tim - za sve. Vidimo se.

Po瞠gna nawarstwienia. Czuje si rozerwana na kawa貫czki ma貫, dziwaczne, bezkszta速ne, niesprecyzowane.

Pakunk闚 tysi帷e.

好iegi b這ta po ulicach.

Ludzie chodz wyj徠kowo zabawnie. Po upadku w kup b這ta poj窸am dlaczego.

Zegarki tykaj z przy酥ieszeniem niezno郾ym. Zdzicza造.

Wpad豉m w 郾ieg po kolana. Mijaj帷y mnie dziadek uraczy mnie informacj o swej profesji. Psychiatra. Czy瘺y g這wy problemy niebezpiecznie wylewa造 mi si spod czapki?

Wyprawy do sklepu sta造 si wyprawami prawdziwymi. Przez zaspy, 郾ie積e pag鏎ki, niebezpieczne przeprawy pod dachami uzbrojonymi w czyhaj帷e na nie鈍iadomych 鄉ia趾闚 sople przeogromne.

(Mam nieodparte wra瞠nie, ze p馧 miasta poodgradzali 鄴速ymi ta鄉ami, kt鏎e oznajmiaj o niebezpiecze雟twie czyhaj帷ych sopli lodu)

Mama, ja tamo vise ne mogu, pa Beograd, pa Beograd!*

01:34, joanabg
Link Dodaj komentarz »
pi徠ek, 10 lutego 2012

6 lutego– 12:32 - O bo瞠. Wszyscy wok馧 jedz mcdonaldowe 鄉ieci. Nie mog wyj嗆, bo poza tym pokojem w mieszkanio-biurze panuje ujemna temperatura. Umr. Nie kupujcie mi biletu. Zgin zamordowana zam璚zona zapachem i widokiem bigmak闚. O bo瞠. C騜 za g逝pia 鄉ier.

22:34

Rysuj jakie 鈍inie owce i kurczaki. Moja pod鈍iadomo嗆 najwyra幡iej gustuje w豉郾ie

w chowie zwierz徠 gospodarstwa domowego. Mo磧iwe ze m鎩 wykpiony wszem i wobec wegetarianizm tapla si w m瘯ach niezrozumienia.

Chodzenie do biura w takich temperaturach uwa瘸m za bezsensowne zwa瘸j帷 na niedzia豉j帷e ogrzewanie (nie dzia豉 poni瞠j -10) J. powiedzia ze to najbardziej sroga zima od ponad 50 lat (dopisane: a S. powiedzia豉, ze wcale nie). Obwiniam si o przyci庵ni璚ie polskich mroz闚. Wybaczcie.

Jedyny dzia豉j帷y tramwaj w Belgradzie to 6 bodaj瞠. Parali parali!

Niekt鏎zy maj teraz mid-term w豉郾ie w zasypanym Bia造m Mie軼ie. Pami皻aj帷 瞠 w Tiranie by這 ok. 15 stopni tu za堯禦y ok. -15, to 30 stopni r騜nicy mo瞠 by bolesne.

Aczkolwiek za dni 11 mrozy jeszcze wi瘯sze mnie czekaj. Ojczyzna, jak sadze, nie przyjmie mnie nazbyt ciep這. A ''ch這dne przyj璚ie'' te wydaje mi si niewystarczaj帷ym okre郵eniem.

W zasadzie jestem cierpliwa. Ale naprawd trudno na swojej drodze spotka takiego idiot jak szanowny angielski przybysz z krainy g逝poty. Nie wierz w tak wielki idiotyzm i zaczynam podejrzewa, 瞠 tak naprawd jest tajnym agentem, wsp馧pracuje z jak捷 gromad naukowc闚 badaj帷ych reakcje ludzi zwi您ane z szokiem, irytacj, obrzydzeniem

i za豉maniem nerwowym w wyniku bezpo鈔edniego zetkni璚ia si z przyt豉czaj帷ym imbecylizmem.

Bo wok馧 jest pe軟o g逝pk闚. Ale to juz przesada.

Albo mo瞠 po prostu (och bo瞠 dzi瘯i ci i chwa豉!) niecz瘰to jeste鄉y skazani na mieszkanie, pracowanie i potykanie si we wszystkich codziennych czynno軼iach o CO takiego.

Doprawdy doprawdy

Okaza這 si, 瞠 cierpliwo軼i nie nauczy豉 mnie tylko moja ulubiona beogradzka komunikacja miejska ale i bezpo鈔ednia styczno嗆 z TYM.

Achhh

Pami皻am!

Przypomnia這 mi si obcowanie z tabunem nieuk闚 w Holandii podczas wymarzonej pracy sezonowej (jak瞠 trudno wyzby mi si tego tonu). Oh tak to tez by這 straszne.

10 lutego

Gorzkie 瘸le

Wizyta w toalecie grozi odmro瞠niami.Wraz z mrozami mro幡a atmosfera w biurze si zrobi豉. I nie chodzi tylko o te niedzia豉j帷e grzejniki.

Na miejscu jaki tych wszystkich europejskich komisji czy innych ludzi dysponuj帷ych grub kas, zasponsorowa豉bym obowi您kowe kursy psychologiczne.

Zrobi這 si niemilo. Jakie tajemnice, podzia造, ci庵貫 pretensje. A wszystko kreci si wok馧 kasy. Pewnie tak wielkiej ze m鎩 totalnie nieekonomiczny umys nie mo瞠 pomie軼iw wyobra幡i swej.

Jeszcze tylko 3 dni w biurze mnie czekaj. O ile pe軟a by豉m szczerego 瘸lu i wiary w ich r闚nie szczery 瘸l to oczywi軼ie wszystko pierdykn窸o jak mydlana banka i najbardziej im przykro z powodu mniejszej ilo軼i kasy na koncie.

Nieistotne to wszystko ju jest totalnie i sama si zastanawiam dlaczego to roztrz御am. Czuj si troch zobowi您ania do wyra瞠nia gorzkich 瘸l闚. Teoretycznie oni tez ich oczekuj tak jak wnosz帷ych niebywale wiele szczeg馧闚. Brzydka atmosfera brzydka bardzo. Tak si mili pa雟two nie robi. Gdzie te g鏎nolotne idee, gdzie te pi瘯ne s這wa, ch璚i wspierania rozwoju, przyk豉dania uwagi przeogromnej do spraw istotnych. Istotne s zera na koncie tak prosz pa雟twa tak mili moi. Az mam zgag od tego wszystkiego. A moja zadymiona g這wa wci捫 regularnie si ludzi ze w tym tyle 鈍ietlistej nieska穎nej Prawdy przez wielkie P pisanej. Dziewiczej nieskalanej pe軟ej wiary i nadziei w napraw tego plugawego 鈍iata.

Du穎 dobrych rzeczy si dzia這, dzieje i dzia zapewne b璠zie jeszcze, mo瞠 i jeszcze lepszych a mo瞠 i nie. Aczkolwiek upusty bulwersacji pewnej da trzeba. W sumie to nie ode mnie zacz掖 si ten wylew. Ale rozumiem, ze C. i M. zale篡 na pewnych zmianach.

Przecie mam tyle innych zmartwien. Ale pewnych spraw nie mo積a chyba tak po prostu zostawi.



T逝maczenie mojego artyku逝 okaza這 si wyzwaniem poch豉niaj帷ym ogromne ilo軼i jednostek czasu.

02:02, joanabg
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 05 lutego 2012

3 lutego 2012 18:35 Belgrad schowany pod 郾iegiem.

Powoli si zegnam. Pod Koniem kr捫 od郾ie瘸j帷e machiny. W kolko, w prawo w lewo. Grzane wino przy teatrze dla dzieci. Widok wy鄉ienity. Grzejnik, wino, zima mro幡a za szyba. Moja ulubiona. Ludzie biegaj szybciej ni zwykle. Autobusy tocz sie mniej gwa速owniej ni zwykle. Puchate 郾iegi.

S逝cha豉m o tym, ze prawdziwej kafany juz sie nie znajdzie, ze teraz juz nie ma nic nic nic . Oczywi軼ie, ze rz康z salsa bary. Ale przecie nic nigdy nie jest tak samo. Wszyscy sie 逝dz wci捫 ta prawdziwa tradycja cudownie zachowana. I ja sie 逝dz. Bo z czasem wszystko staje sie takie 豉dne, urzekaj帷e i pelne tchnienia czasu co zdaje sie czyni go warto軼iowszym ani瞠li rzeczy nowe. M康ro軼i czasu. Z逝dna magia staroci z dzieci雟twa.

Zastanawiam sie czego tu szuka豉m.

Ile znalaz豉m.

Patrzy豉m z r騜nych perspektyw.

To co wydarzy這 si naprawd jest tak trudno uchwytne.

Co wydarzy si mog這.

Przepadam za podsumowaniami. Otacza mnie wtedy tak przyjemnie satysfakcjonuj帷y spok鎩. Mo磧iwo軼i wypunktowania. Ba – mo積a nawet podkre郵i wyt逝szczon czcionka. Dopisa. Przypisa. Gdzie by豉m. Gdzie jestem. Otoczy p皻elk, zakre郵i, odkre郵i, wyjustowa.

Edycja klik Zapisz klik dokument zachowany w pami璚i

Potem mo積a rozpocz望 tworzenie kolejnego pliku. W folderze tym samym. Troch wi璚ej kilobajt闚.

Mimo ze tyle danych utracono. Obj皻o嗆 pliku znacznie wzros豉.

Na ilu stronach mo積a to zawrze.

Wieje zima. Okna nieszczelne. Wino wystyg這. Znowu do teatru.

Znowu za 100din zaledwie tyle przyjemno軼i.

Pan w okienku pyta sk康 jestem.

Scena kurtyna

Z ma造ch kot闚 z podw鏎ka na Sarajewskiej wielkie kocury si zrobi造.

Na pewno nigdzie tak d逝go i tak ci篹ko nie by這 mi si odnale潭.

Okaza這 si rzeczy wiele. Dobrze, ze to si dzia這.

Nauczy豉m si by bardziej sama dla siebie. Chocia pewnie i tak nie do ko鎍a.

Sen mnie cz瘰to zwyci篹a. Mimo wszystko mog by zadowolona. Na sw鎩 w豉sny spos鏏. Mimo, ze nazbyt cz瘰to chodzi豉m wyspana.

Teraz po Kneza Mihailova nale篡 chodzi ostro積ie niebywale.

I tu dodam, ze pomijam w tym momencie jeszcze wiele stron, kt鏎ych przerabia na kilobajty nie b璠.

Jeszcze z 2011. Bywalo zabawnie. Przeciez. No tak.

Zrosty przedrosty

Tworz a gubi sylaby

Dwug這sy

Je寮zi豉m tramwajami ze s這wnikiem, pilnie analizuj帷 reklamy.

Bawi豉m sie 鈍ietnie.

Pora zamaza czarnym flamastrem niedoci庵ni璚ia, ugnie嗆, dognie嗆, ukszta速owa Cia這.

20:29, joanabg
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 02 lutego 2012



Uspokoi豉m si. Ale ostatnie 30 godzin dziwno軼i swa przeros這 niejedne dziwoty.

By造 zamieszania, chaosy, papiery, drukowania, telefony, jaka konferencja, jacy ludzie, z jakiej Chorwacji, z jakiej Bo郾i, z jakiej Brazylii, z jakiego Kosowa, z jakiej Norwegii i tak dalej i tak dalej. Poziomy prezentacji by造 r騜ne. Zak豉dam, ze na poziomie by造 te kt鏎ych nie zrozumia豉m. Ludzie tacy ze nawet si przyczepi nie mog. Jaki ucze gimnazjum, gdzie tam z jakiej po逝dniowej Serbii od酥iewa mi ‘Sz豉 dzieweczka…’ By豉m wzruszona.

Cos tam o konferencji http://www.vreme.com/cms/view.php?id=1032815

Wiele rzeczy mo積a zarzuci, wiem, aczkolwiek, nie wiele jest rzeczy, kt鏎ym nic zarzuci nie mo積a, o ile w og鏊e takie istniej, istnia造 czy istnie b璠.

Z przyczyn przer騜nych, kt鏎e niekt鏎y znaj, a niekt鏎zy nie, nieistotnym jednak to mi si zdaje, za jakie dni ponad oko這 15 czy 16 czy 17 ko鎍z m鎩 EVS.

Wszystko szybciej ni bym spodziewa si mog豉. Czasami odnosz wra瞠nie, ze naprawd na niewiele rzeczy mam wp造w. Dobrze 幢e dobrze 幢e nie oceniam.

Ju si uspokoi豉m. Wszystko jest takie wyobra穎ne. Cho to mi貫 nawet.

Po wszystkich falach emocji, odczu trudnych do zrozumienia, wyja郾ienia, roz這瞠nia, po wichrach, szumach, po pr鏏ach analiz, rozwa瘸, logicznych podej嗆 i tak pod koniec rozklekota豉m si jak to stare jugo pod blokiem na dole, i cz窷ci posypa造 si ze mnie. Niezbyt zr璚znie powpycha豉m wszystko na swoje miejsce i jako trzyma si ten kr璕os逝p ca造. P鏦i co.

Sve korak po korak

Dziwne to wszystko. Tyle ludzi i u鄉iech闚, krzywych, szczerych, brzydkich i 豉dnych, Wszyscy w miejscu tym samym. A obrazki najr騜niejsze.

Ca造 m鎩 BG spowodowa rozpad wszystkich k馧 z瑿atych w g這wie mej. Okaza這 si, 瞠 mechanizmy r騜ne wadliwe s niebywale. Rozpady te aczkolwiek s逝膨 rozwojowi wzmo穎nemu.

Ale to ciekawe

Bo mimo

Ze zbyt cz瘰to nie mia豉m si造 si stara

Nie uwa瘸m bym wykaza豉 si czymkolwiek z czego by豉bym ponadprzeci皻nie zadowolona

To odnosz delikatne, mi貫 ca趾iem wra瞠nie

Ze doceniona zosta豉m

Wcale nie nauczy豉m si j瞛yka. Te opowie軼i o cudownym o鈍ieceniu, niestety, tak jak si spodziewa豉m, nie sprawdzi造 si w mym przypadku.

Okaza這 si, 瞠 w wielu my郵ach jestem niebywale przeci皻a. Aczkolwiek ta przeci皻no嗆 cieszy mnie w tym konkretnym wypadku.

Nie b璠 si 瞠gna. Jestem zawsze tak blisko.

Dobrze ze tu by豉m.

Zima pora瘸j帷a do stopnia takiego, ze nie posz豉m wczoraj do teatru. Zamarzam.

Jak ma這 czasu na wszystko.

17:13, joanabg
Link Dodaj komentarz »
pi徠ek, 20 stycznia 2012

Lubi ten ruch. I lubi si potyka o ludzi, przechodz帷 zanurza si na kilka sekund w innym wymiarze przej嗆 podziemnych. Gdzie tam w centrum. Gdzie tam miedzy ha豉sem. Gdzie pomi璠zy. Zeleni Venac. Skarpety 100din. 3 razy orbit 100. Kolczyki blaszane 50din.

Wiele rzeczy juz wyja郾i豉m i sobie i osobom paru i czuje si oczyszczona rozgrzeszona porz康nie w porz康ku.

Pancevo przek豉dam na przysz造 tydzie, licz帷 na to ze nie nastan mrozy, 郾iegi, deszcze.

Anglika wyrzuca z kancelariji. Bardzo nie豉dnie jest k豉ma. Jak mi smutno, ze to takie 豉twe.

W bardzo spokojny, systematyczny i taktowny spos鏏 oddzieli豉m si od tej bandy evsowcow kt鏎a panuje nad Belgradem i wprowadza pe軟 energii i nie鈍iadomo軼i atmosfer.

Moje d捫enia do otwartego my郵enia niebezpiecznie skr璚aj w stron koszmarnego zgorzknienia.

Wci捫 trudno mi ocenia pewne zjawiska.

Nale郾iki moje s doceniane. Przynajmniej tyle mog z siebie wykrzesa.

Ach i to spotkanie na filoloskim fakultecie. Po polsku. Jaka nuda. Jak瞠 豉dnie w kraju mym. Nie wiedzia豉m, ze o Kielcach tez tak 豉dnie m闚i mo積a. Ach i te pochwa造 jak 鈍ietnie mowie po polsku. A ja g逝pia zaraz sie przyzna musia豉m. W og鏊e nie umiem sie bawi.

W progu pewnego tajnego gabinetu dentystycznego by豉m pewna ze wyjd stamt康 bez nerki. Wszystko dobrze sie sko鎍zy這.

Pijam hektolitry kawy. Okazuje sie, ze mo積a mnie zrozumie.



Zdjecia pochodza ze strony http://abduzeedo.com/worldwide-photography-54-belgrade

16:15, joanabg
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 12 stycznia 2012

Wielka pow鏚. Bojler si popsu. S御iadka, kt鏎a na pewno ma w軼ieklizn, wypomnia豉 mi, 瞠 jak mog mieszka tu i nie zna serbskiego. Zdenerwowa豉m si. Bardzo.

Jestem wr璚z rozdygotana. Nie wiem w jakim j瞛yku si porozumiewam.

Majstor przyszed. Nie wiem w takim razie w jakim j瞛yku z nim rozmawiam.

Kleski zywiolowe.

Czuj si jakbym wcale nie wyje盥瘸豉. Ma貫 zmiany w zatrudnieniu w biurze. Nowy kubek z 這wickim wzorem. Nowe krzes這 w pokoju. Wsz璠zie mokre szmaty. Pow鏚, normalnie pow鏚.

Ci庵le klikam co na komputerze. Klikanie mecz帷e ci庵n帷e ko鎍a nie widz帷e.

Autobusy mi si myl.

Z zeszytu:

23:00 Warszawa 9.01.2012

Stuk stuk stuk

Poznan - Warszawa – Belgrad

5 godzin dworca

Zima chocia 豉skawa.

00:32 Warszawa centralna

Dlaczego nie doceniam. Kryzysy przedstawienia. Rozwodnione piwo, promocja, 5zl – 0,5l. Facet z laptopem tuli kaloryfer. Bezdomny, jak mniemam, zaraz obok ucina sobie drzemk. Kawy fili瘸nka. Wystr鎩 co najmniej dziwaczy. Stado siwych, g這郾ych krawaciarzy wtr帷aj帷ych angielskie zwroty, szklanka si t逝cze. Kole przy szybie zarabia 2600 miesi璚znie. Wszyscy ju wiedz. Babka za barem, porz康nie po czterdziestce, nienawidzi 篡cia. I dworc闚. Grubas w okularach znieruchomia z kom鏎ka w d這ni. Pisze. Mo瞠 sms. Minut 30. Sztuczne, okropne bukieciki w wazonikach. Chi雟kich. Serwetki 鄴速e, papierowe, ceraty nie ma. Szalik Legia. Ponad nami. Ponad g這wami, w御ami, piwami. Dla klient闚 toaleta tez p豉tna. Groszy 50. Tapeta w stylu retro. Czterdziestolatki. Sk堯ceni z 穎nami, spracowani, zrezygnowani, podpici, wygnieceni.



16:36, joanabg
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 08 stycznia 2012

6.01.2012. rok nowy. juz. przerwa. i po.

Za dni cztery powracam do belgradzkiego 鈍iata prosz pa雟twa.
Ju nie jestem pewna co mi si 郾i這. A co dzia這 si.
Wczepiam si pazurami w dywan i ci庵n mnie za tylne 豉py. Dywan ca造 poniszczony.
A przecie mia豉m kipi zapa貫m.

Bior t逝czek do mi瘰a i wbijam sobie po raz wt鏎y rozumne my郵enie.


Przecie to wszystko dla mnie.
Jaka bolesna jest nauka.
Jakie g逝pie moje my郵enie.

Okaza這 si, 瞠 mam miliony alergii podsk鏎nych. Okaza這 si, 瞠 jestem przeczulona.


Mam my郵enie wci捫
Jak po dw鏂h butelkach wina.


Logicznie rzecz ujmuj帷
Jest przecie tak wspaniale
Zimy nie ma.

Wszystko spada na cztery 豉py.


W pozna雟kich autobusach zapomina mi si zdarza這 gdzie jestem. Wyszukiwa豉m kolejnego przystanku na Nowym Belgradzie.

Ponad doba podr騜y. Straszny nie-czas nie-miejsca. Bolesne przej軼ie.

Wszystkiego tyle ile wytrzymam. Problemem mym przesadne troski.

Zgadywanki. Wielkie 篡ciowe projekty. Kalendarz zape軟iony.

Ju panikuj. A jeszcze dni trzy. Prawie trzy.

kropka. juz na spokojnie. 

19:51, joanabg
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 27 listopada 2011

23 Novembar

Ahhhh rozdziera rozpiera mnie nowe, chwilowe, nietrwale, energia przepelnione Wrazenie (tak- z duzej litery). Tak tych s這w sensownych, do moich nieco podobnych, bole郾ie brakowa這. Ciep貫, s這dkawe, go寮zikami przyprawione my郵i (o woni miodowej nieco) rozp造waj mi si w g這wie. Jakby schwyta te my郵i i m鏂 wykorzystywa kiedy tylko najdzie ochota.

Musze ubiera p豉szcz chodz帷 tu do 豉zienki. R騜nice temperatur.

Sko鎍zy造 si jakies remonty i teraz docieram do biura w 15 minut, a nie w godzine. Niesamowite.

26 Novembar

Chc wam powiedzie 瞠:

od miesi璚y dw鏂h prawie 酥i pod 酥iworem

dostaje szalu bo moja klawiatura nie dzia豉 poprawnie

s dni kiedy nie umiem si wyrazi w 瘸dnym j瞛yku

znowu zabra豉m si za korekty i pisanie

przyby這 mi energii do my郵enia nad ewentualnym projektem

w Serbii nie ma czerwonej herbaty

Ka盥y policjant m闚i cos innego

By豉m z J. na policji. Jak na matk przysta這. J. nie ma jeszcze tej nalepki w paszporcie, kt鏎a upowa積ia ma do sze軼iomiesi璚znego pobytu na terenie Republiki Serbii. Wczoraj podobno J. trafi do policjanta m闚i帷ego po angielsku, kt鏎y go przekona do tego ze potrzebuje now bia陰 karteczk. Matka-tlumacz zmarnowa豉 kwadrans dzisiejszego poranka na dyskusje z jednym z najbardziej t瘼ych policjant闚 na Nowym Belgradzie. M鎩 krzywy serbski wyra幡ie sugeruje, 瞠 i ja nie jestem prawowita obywatelka tego kraju. Jasne. To oczywiste 瞠 mam jedynie polski dow鏚 osobisty i paszport. Zdarta p造ta. T逝macz. Ne kapira. Ne kapira nista. Spok鎩 tylko spok鎩. O Bo瞠.

Uk豉dam test z polskiego. Fajna zabawa. Gruntowna powt鏎ka z gramatyki po jaki 8 latach. Uh imies這wy uh uh uh

Mam wci捫 to nieprzyjemne, pal帷e w prze造ku odczucie, 瞠 cofam si w rozwoju. Zawijam si w koc i s逝cham ulicy. Bulevar Arsenija Carnojevica. Wiecz鏎 p騧ny ju bardzo. Mg豉 dzie ca造. Zimno.

Ucz si radzi z sama sob. Zdezorientowa豉m si totalnie. Kaloryfer w moim pokoju jest cudownie czerwony. Przypomina mi si dzieci雟two. W sklepach s te gumy w kszta販ie papieros闚. Soczki w torebkach. Pami皻am pami皻am. W sklepach drogo. Chce do Biedronki.

Nale瘸這by przy陰czy si do masowych zakup闚 rakiji czy piwa w promocyjnej cenie 100din. sztuka. C騜 za nuda. Za c騜 nuda. Nuda za c騜. Ach joj.

Przekonuj mnie jak mam super 鈍ietnie bo rozumiem wszystko o co chodzi. Wcale nie rozumiem. Chocia to fakt ze i tak mam super. Co z tego. W dalszym ci庵u ludzie uparcie odpowiadaj mi po angielsku. Ju nie tak notorycznie. Nie b璠 z nimi rozmawia. Depresja upowa積ia do milczenia.

27 Novembar

Wsz璠zie potykam si o martwe go喚bie. Maja dziury w brzuszkach. Pop瘯a造 im serduszka.

11 dni 11 dni 11 dni

22:59, joanabg
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 22 listopada 2011

Notatki z ostatniego tygodnia:

13 Novembar:

У Београду сам већ седам месеца. Наравно није то лако време, али свакако много учим. Моје очекивања су се променила у последњих неколико месеци и сада ми је мало жао због ове одлуке, али морам да се изборим са изазвом. Сутра идем са моим цимерима у Сарајево и вратићемо се у Суботу. Тамо ће бити нека обука за све волонтере из програма ЕВС. Нисам разположена да идем тамо али шта ћу... Мода ће бити болје после и добићу нову мотивацију за све. Шта ће бити на обој облуци то и ја не знам, три дана све време семинари током којих морамо да расправљамо о најважнијим темама и проблемама везаним за волонтерски живот.

(rozbudowany tekst na niebywale wysokim poziomie, bogaty j瞛ykowo i o zaskakuj帷ej tresci. napisane tydzie temu w niedziele. czuje si taka plytka.)

16 Novembar:

Pozdrowienia z Sarajewa.

Najzabawniejsze jest to, ze jestem tu od poniedzialku i jeszcze nie bylam w centrum. Zakwaterowani jestesmy na Ilidzy, a to bagatela zaledwie 40 min tramwajem do Bascarsiji, a ze treningi trwaja do wieczora to nie ma kiedy. Ale jutro jest wolne popoludnie.

Co do zakwaterowania.... Wczesniej w hotelu ktory posiadal tyle gwiazdek (tzn w ogole posiadal jakiekolwiek) bylam, bylam - faktycznie tak, tak - bo pracowalam swego czasu jako pokojowka. Wszystko jest na nieprzyzwoicie wysokim poziomie. Az mi z tym zle. Skad te pieniadze...

Generalnie jest sympatycznie. To najlepsze slowo. Czas mija niebywale szybko, tyle sie dzieje, ze czuje sie jakbym juz tu byla ze dwa tygodnie. Treningi sa dosc zabawne. Nie obchodzi mnie juz moj zalosny poziom angielskiego. Moj serbski sie przydaje.

19 Novambar ok poludnia

Sarajevo tramvaj broj 3 Ilidza-Bascarsija

I po On-Arrival training. Zastanawiam sie ile z tego wynioslam. Pomijam mile, obrzydliwie ekskluzywne udogodnienia. Inni wolatariusze generalnie super (troche za duzo Polek, takze znajacych serbski, jakaz jestem przecietna). Nauczylam sie tanczyc salse i wykorzystalam w koncu moja znajomosc 3 slow po baskijsku. I piosenke o Mikolaju. A juz zaczelam watpic czy kiedykolwiek uda mi sie spotkac jakiegos Baska. Najciekawsze byly zdecydowanie pierwsze dwa dni, czulam sie jak w przedszkolu nieco, muszac skakac, biegac i turlac sie po podlodze, ale to rzeczywiscie jakos tam pomoglo zbudowac wiezi w grupie i dac nieco energii do dzialania. Nie czuje jakiejkolwiek zmiany po tych piecu dniach co prawda, ale bilans wydarzenia generalnie na duzy plus. Ten tydzien byl zdecydowanie potrzebny. Belgrad bez przerwy wywoluje nadkwasote zoladka.

Sarajevo to jedno z takich miast do ktorych bede wracac. Bo mnie oniesmiela i za kazdym razem zachwyca.

Moje widzenie wszystkiego jest totalnie inne od calej reszty ekipy EVS. 99,5% jest tu pierwszy raz. Pierwszy raz ktos im moze o tym opowiedziec (albo i nie bo zazwyczaj wszyscy koncentruja sie wokol zagadnienia sarajevsko pivo). Dla nich wszystko jest takie fascynujace i nowe. Nikt nie rozumie mojego milczenia.

Jade tramwajem i oniesmielaja mnie ci ludzie. Czesto ktos do mnie mowi. Mieszkancy Sarajewa sa inni. Nie wiem na czym polaga ta roznica. Niewiele moge zrozumiec. Usmiecham sie za kazdym razem niemo. Co wiecej moge zrobic. Slucham.

Kierowca autobusu z Belgradu byl bardzo elegancki i mial niebieskie oczy. Pani z Sarajeva miala taki niski glos, ze myslalam, ze jest panema. 6,5 godziny drogi.

Tramwaj pelen ludzi. Stoje i usmiecham sie cicho do tego miasta. Jest bardzo cieply dzien.

22 Novembar, Beograd

Znowu zimno, szaro, ciemno i belgradzko. Dobrze. Mam duzo pracy. Czas sie jednoczesnie wlecze niemilosiernie i pedzi jak szalony. Absurdy rzeczywistosci.

Z J. bylam u dentysty. Teraz czuje sie jak prawdziwa matka.

Rano zrobilam chlopcom nalesniki.

Jeszcze 17 dni. 17 dni. 17 dni.

x

09:33, joanabg
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 08 listopada 2011

Zaleglosci:

31.10.2011r. 23:50

Mam duzo do roboty.

Kolejny spektakl. „Kad padne no” (na podstawie Murkami). Rozumienie przyzwoite. Tak瞠 godny uwzgl璠nienia performans w jakim CK. Chyba jeszcze nigdy nie by豉m w ci庵u jednego miesi帷a na tylu spektaklach. Robie tu rzeczy na kt鏎e normalnie czasu nie starcza這.

L. da豉 mi ksi捫k z gramatyki w prezencie. Podskakuj z rado軼i.

Kolejne osoby chc si uczy polskiego. Nie spodziewa豉m si takiego zainteresowania.

Okaza這 si, 瞠 maj tu 3 rodzaje p造nu do soczewek. Jakie dziwne pytania mi zadawali. Oh tak, w Polsce wszystko jest prostsze… Chcia豉m i嗆 na wyk豉d ale mi zblokowali wydzia filoloszki. Wspomina豉m ju o tych protestach.

Mam wrazenie, 瞠 ugrz瞛豉m na jednym poziomie j瞛ykowym i z niego wyle潭 nie potrafie. No cholera jasna ju prawie miesi帷 min掖. Nestrpliva sam.

J. mi powiedzia, ze „jego cywilizacja” jest tak rozwini皻a, ze ju nikt nie czyta ksi捫ek.

Cale E8 nienawidzi djurdjevdana. Wci捫 zapieraj si rekami i nogami 瞠by nie m闚i do mnie po serbsku. A potem wysy豉j mi 3 strony t逝maczenia english to serbian please Joana.

Opowiada豉m L. o nacjonalistycznych odchy豉ch w moim cudownym kraju, kt鏎e bacznym etnologicznie-nie-dokszta販onym okiem mia豉m okazje obserwowa.

Rozmawiamy. Tak niewiele mog powiedzie, a tyle do powiedzenia mam. Ucz si pokory milczenia. Zapominam antropologicznych okular闚 momentami. Czuje si niedokszta販ona. Nawet polski stwarza mi problemy. Irytuje si tym wszystkim. Irytacji ods這na kolejna. Nie mog by z siebie zadowolona. Mo瞠 i mam z tym problem. Mo瞠.

Nie b璠 ju nikomu odpowiada po jak choler studiuj serbski. Bo tak. Bo czemu nie. Bo jestem dziwna tak tak. Bo mi by這 nudno. Albo wymy郵e jak捷 dziwn histori kryminaln. Zreszt mam momenty za熤ienia kiedy sama mam wra瞠nie ze zapomnia豉m po co tu przyjecha豉m. Etnowyczerpanie. Wcale mi si nie chce ju my郵e nad tematem magisterki. Chce domek na przedmie軼iach, psa o l郾i帷ej, z這tawej sier軼i i poddasze zawalone starymi ksi捫kami, kt鏎ych pewnie i tak nie zd捫 przeczyta, przepe軟ione zapachem terpentyny zmieszanym z woni wi郾iowo-waniliowych 鈍ieczek zapachowych. Widzicie do czego doprowadzi豉m??!

Kupi豉m blok i najmi瘯szy o堯wek jaki uda這 mi si znale潭 w Merkatorze tj. 2B. Mo瞠 znowu spr鏏uj si wyrazi w inny spos鏏.

2.11.2011r.

Miesi帷 min掖. Ju. Prawie.

Ju rozumiem o co chodzi z tymi protestami studenckimi.

4.11

M鎩 zabawny serbski i nieogarni皻y wyraz twarzy okaza si przydatny w zdobyciu bezp豉tnego p造nu do soczewek i samych soczewek w bonusie.

Dokszta販am si wci捫 w znajomo軼i mojego ojczystego j瞛yka.

8.11 Nareszcie na bie膨co

Fenomen nowo軼i (no mo瞠 ju nie nowo軼i) j瞛ykowej „ogarn望” zadziwia

Odkrywam coraz to kolejne zadziwiaj帷o dziwne s這wa w j瞛yku polskim. Moja klawiatura nadal nie dzia豉 poprawnie.

Od poniedzia趾u do soboty b璠 w Sarajewie. Wszyscy si ciesz. Nowe miejsca, nowe doznania. Mnie cieszy basen w hotelu. Lubi Sarajewo. Bardzo. Szkoda, 瞠 jeszcze nie b璠zie 郾iegu. Nast瘼nym razem pojedziemy do Sarajewa jak spadnie 郾ieg.

Tak trudno momentami si cieszy. A przecie podobno zawsze by豉m taka roze鄉iana.

Chcia豉bym uczy si serbskiego z siostr V. Co prawda wyko鎍zy造 mnie te 2 godziny i zjad豉m chyba kilo ciastek, ale ile si nauczy豉m ile ile.

Straci豉m ju nawet s這wotok pisania. Pustka stuka puka. Ka盥e s這wo tak beznadziejnie obola貫 i brzydkie. Brzydot ociekaj niezr璚znie sklecone zdania, przewracaj i kulej literki, s堯weczka, werwy im brak. Az wstyd. Zwa瘸j帷 na me ambicje.

Znowu za to rysuj. A nawet nie pij wina.

Musz tyle musz si zmusza zmuszam si nawet zmusza do zmuszania.

Belgradzka jesie jest 鄴速o pomara鎍zowa. Moja ulubiona.

Niby dam o rozw鎩 naukowopsychicznointelektualnojezykowofizycznoartystyczny.

Jovana, jesi dobro?

…ne znam…

Nie umiem odmienia czasownik闚. No przepraszam. Gdzie pope軟iam b陰d no gdzie. Bolesne koniugacje.

Rozerwa豉m si i rozwiesi豉m na sznurku na pranie. Wiecie jakie siniaki zostawiaj te cholerne klamerki?

Pierwszy raz by豉m na polskiej imprezie. W Polsce chodz tylko na ba趾a雟kie. Zabawne, prawda? ζpie si za brzuch i 鄉iej do rozpuku.

Nie wiem czy to przypadkiem nie powinien by blog promuj帷y EVS i wolontariat. Je郵i tak to wybaczcie mi wpisy nas帷zone jakim trudnym do zrozumienia pesymizmem. EVS to 鈍ietna rzecz, sama praca wolontariacka daje ogromna satysfakcje, a wyjazd… nie b璠 zreszt t逝maczy tego bo wydaje mi si to nazbyt oczywiste. Mo磧iwo嗆 wyjazdu, zdobycie nowych do鈍iadcze, masa nowych ludzi, to wszystko fenomenalne. Jak b璠ziecie w BG to zapraszam w pi徠ek do Inforoomu, tam wam wszystko opowiem ze szczerym u鄉iechem i zaanga穎waniem. I b璠 was szczerze zach璚a. Uczcie si siebie uczcie.

Reszta zale篡 od psychicznego nastawienia.

Mo瞠cie si w tym nie odnale潭. A i mo瞠cie w ka盥ej sekundzie turla si z rado軼i.

W pi徠ek teatr. Do Narodowego podobno za 100din mo積a bilet dosta. Po Sarajewie.

Pozdrowienia Mili moi. Pozdrowienia.



19:01, joanabg
Link Dodaj komentarz »
poniedzia貫k, 24 pa寮ziernika 2011

0,7 vranac + pol paczki ronhil + ha豉s za 軼in

Dzie dwudziesty, wiecz鏎 dwudziesty, noc dwudziesta,

Licz, przeliczam, podliczam, odliczam

Belgrad deszczowy. Trampki cale mokre. Dom posprz徠any. Nale郾iki usma穎ne. Go軼ie w domu. Serbski w徠pliwie poprawiony. Ucz sie docenia w豉sne umiej皻no軼i.

Powtarzam sobie stokro, ze jestem tu po to by dowiedzie si sie czego o sobie samej.

Faktem jest, ze sie dowiaduje.

Angol odstawi akcje godne zaznaczenia. Ja mia豉m my郵i godne pogardzenia.

Poznaje w豉sne potrzeby, braki i niedoci庵ni璚ia.

Pisz帷 odkrywam kolejne pustos這wia, bezdzwieczne odd德i瘯i, d德i璚zne milczenia.

Odkrywam liczne ignorancje, deficyty sil, niech璚i i niedouczenia.

We w豉snym otwarciu- zamkni璚ia wyzby si sie nie mog.

W ca貫j mojej mi這軼i do ludzi okaza這 sie, ze brak milosci rzeczywistej. Czy nauczy sie jej mog. Czy brak mi 鈍iadomo軼i?

Czy nudzi b璠? Czy prawic bana造.

Ucze sie wyzbywa strachu bycia nudna, przeci皻n, zdziwacza陰. Jednoczesnie - jak nie zamkn望 sie w tym pragnieniu odciecia od normalnosci. Jakkolwiek rozumianej. Wiem, ze nie jest b喚dnym my郵enie, ze zamkniecie sie na ludzi ogranicza, cofa i zabija w ko鎍u. Na kraju. Na kraju.

Jak walczy (czy w og鏊e?) z ta ch璚i ograniczenia.

Czy przyj璚ie do wiadomo軼i ograniczenia w豉snego t逝maczy z niego.

Czy rozwa瘸nia o pracy praca tez sa.

Czy pytanie jest my郵eniem.

Czy pisanie o pisaniu pisaniem jest. Gdzie praca. Gdzie rozw鎩.

Czy zamykam sie na ludzi. Na ile to mnie ogranicza. Na ile mnie rozwija.

Na ile moge sobie pozwoli na to siedzenie za 軼iana. Na t逝maczenia, ze mnie nie nudz. Chocia najlepiej posz豉bym spa.

Czy ja jestem ograniczona. Jestem. Na ile. Na ile mog wygra. Z czym z czym pytanie pytanie, pytam sie.

sobota, noc, 10 pietro, Novi Beograd

.............................................................................................................

Stanelam przed wyzwaniem uczenia polskiego. Moj piekny materni jezik to kobyla cholerna. Jakze mnie cieszy zaangazowanie mojej uczennicy (i nauczycielki w jednym).

Musze sie teraz nauczyc polskiego. Ciesze sie niezmiernie. Alternacje palatelizacje. Moze w koncu bede w stanie wypowiedziec sie na poziomie. Ach i rzeczywi軼ie "mg豉" i "b璠" brzmi zabawnie.

Z serbskiego mam podrecznik ze sredniej szkoly.

Znowu zapomnialam angielskiego.

Tyle chcialabym im powiedziec.

Spektakl nr 3 fantastyczny. "Buba u uhu" Teatar 5 iz Beograda. Jeszcze tak dlugo i tak duzo nie smialam sie tutaj. Nawet nie musze rozumiec wszystkiego.

V. powiedziala ze ma czasami bilety do teatru narodowego za free.L. mam nadzieje, ze zalatwi bilety na Mechaniczna Pomarancz. Plus SKC.

Teatralno-poetycko-jezykowe fascynacje. Co zrobic by przezyc. Co zrobic by sie nauczyc. Co zrobic by nie zwariowac. Amen.

Ps. Ciagle jakies parady, demonstracje, blokady. Progejowska, antynatowska, studencka, nacionalistyczna. Machalam teczowa flaga. Antropologiczne rozterki. Gdzie jest moje miejsce. Zgadzam sie, popieram, ale ktoredy droga. K璠ydrogak璠y. Jak slyszec, czus, widziec i nie oszalec.

Fotouzupelnienie:

Tito. W odwiedzinach.

belgradzka jesien

Mama zrobila palacinke. Dzieci szczesliwe. Jestem fantastyczna.

Livingroom.

Pelna energii Joana.

Ox! Byk!

I teatr:

Novi Beograd.

Pozdrav mili moi.

12:49, joanabg
Link Dodaj komentarz »
pi徠ek, 21 pa寮ziernika 2011

robiac kanapki:

J:zobacz cos mnie uryzlo.

ja: yhy

J:co to moglo byc?!

ja: mhyhm

J: komar?!

ja:pewnie tak.

J:myslisz ze mi nic nie bedzie? nie dostane malarii?!

ja:..... nie....

J: bo w Afryce mozna dostac.

ja. ......

13:54, joanabg
Link Dodaj komentarz »

Pi徠ek. Dzie rozpocz皻y od wdepni璚ia w kup.

Wczoraj mia豉m przeb造ski dawnej pasji i zaangazowania (!)

Leana prowadzi z nami lekcje serbskiego. Wczoraj odby豉 si druga. Na pierwszej by豉 azbuka. Zniech璚i豉m si i siedzia豉m z wykrzywiona z delikatnego niezadowolenia twarz i po westchni璚iu zrezygnowania po raz wt鏎y spraw sobie zda豉m ze nikt nie ma zamiaru interesowa si moja osoba, a ju (bron Ci panie bo瞠!) moimi potrzebami i oczekiwaniami.

Leana okaza豉 si jednak bombowa. Na jaki spektakl dzi idziemy, czyta造鄉y wiersze, po篡czy豉 mi ksi您ki, palatalizacje, romantyzmy, fantastycznie, fantastycznie. Jest taka zajarana, ze ja si jaram (wybaczcie slangstajla), ze az mi g逝pio ze tak wiele jeszcze nie rozumiem. Ach no i sprawdzi dla mnie kiedy Bozo Coric ma wyk豉dy i bomba bomba, naprawd do jaja. Tylko czemu nie umiem si szybciej uczy.

Je郵i chodzi o problemy w relacji Joana-swiat, to odkry豉m, mili moi, ze wcale niekoniecznie tak wielce zale膨 od znajomo軼i j瞛yka. J瞛yk okaza si tylko jakim u豉mkiem mizernym. Tak瞠 g堯wny pow鏚 jest jeden, a jego ogrom przer鏀 i mnie sama.

Okaza這 si, ze N. tez etnologie studiuje. To id na wyk豉d w przysz造m tygodniu. Kultura i nasilje. Jeden z nielicznych (jedyny?) kt鏎y mi godzinowo pasuje. Wtopi si w t逝m i b璠 udawa豉 ze wszystko kumam.

sasiedzi

Dzisiejszy Belgrad w deszczu. Na szcz窷cie ju sko鎍zyli jakie roboty na mo軼ie i nawet czasami da si dojecha do biura w 40 min.

K.M.



13:37, joanabg
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 18 pa寮ziernika 2011

疾by by豉 jasno嗆 – mili moi – nie u瘸lam si i u瘸la si, mili pa雟two, zamiaru nie mam, bo to w stylu totalnie nie moim. Dowodz tylko sama sobie jaka sile i wp造w maja emocje r騜norakie. W kt鏎ych istnienie w徠pi i mi si zdarza這. Znajd幟y tylko r騜nice nie tak w徠陰 i zachwiana pomi璠zy nimi a m康rze widzianym w豉snym rozwojem. Emocjonalnym tak瞠.

J. gada z ziemniakami.

M. dzisiaj pierwszy raz zrobi sobie neskafe.

W sumie lubi moich wspolokatorow.

Pani w piekarni nie wierzy豉 ze jestem z Polski. Svaka cast svaka cast Joavana.

To doprawdy zadziwiaj帷e, ze rozmawiam o Dostojewskim a godzin potem nie potrafi si wyrazi w sprawie podstawowych potrzeb 篡ciowych.

S造sza豉m ze m鎩 chrze郾iak ju chodzi. Svaka cast Szymonie!

Lubi ci, m鎩 smutny, zimny Belgradzie. Nie jeste dla mnie zbyt przyjemny, ale jako musimy razem 篡. Nawet taki czarnobia造, brudny i zakorkowany. C騜, przecie ja tez nie jestem idealna.



10:15, joanabg
Link Dodaj komentarz »
 
1 , 2