RSS
niedziela, 27 listopada 2011

23 Novembar

Ahhhh rozdziera rozpiera mnie nowe, chwilowe, nietrwale, energia przepelnione Wrazenie (tak- z duzej litery). Tak tych s這w sensownych, do moich nieco podobnych, bole郾ie brakowa這. Ciep貫, s這dkawe, go寮zikami przyprawione my郵i (o woni miodowej nieco) rozp造waj mi si w g這wie. Jakby schwyta te my郵i i m鏂 wykorzystywa kiedy tylko najdzie ochota.

Musze ubiera p豉szcz chodz帷 tu do 豉zienki. R騜nice temperatur.

Sko鎍zy造 si jakies remonty i teraz docieram do biura w 15 minut, a nie w godzine. Niesamowite.

26 Novembar

Chc wam powiedzie 瞠:

od miesi璚y dw鏂h prawie 酥i pod 酥iworem

dostaje szalu bo moja klawiatura nie dzia豉 poprawnie

s dni kiedy nie umiem si wyrazi w 瘸dnym j瞛yku

znowu zabra豉m si za korekty i pisanie

przyby這 mi energii do my郵enia nad ewentualnym projektem

w Serbii nie ma czerwonej herbaty

Ka盥y policjant m闚i cos innego

By豉m z J. na policji. Jak na matk przysta這. J. nie ma jeszcze tej nalepki w paszporcie, kt鏎a upowa積ia ma do sze軼iomiesi璚znego pobytu na terenie Republiki Serbii. Wczoraj podobno J. trafi do policjanta m闚i帷ego po angielsku, kt鏎y go przekona do tego ze potrzebuje now bia陰 karteczk. Matka-tlumacz zmarnowa豉 kwadrans dzisiejszego poranka na dyskusje z jednym z najbardziej t瘼ych policjant闚 na Nowym Belgradzie. M鎩 krzywy serbski wyra幡ie sugeruje, 瞠 i ja nie jestem prawowita obywatelka tego kraju. Jasne. To oczywiste 瞠 mam jedynie polski dow鏚 osobisty i paszport. Zdarta p造ta. T逝macz. Ne kapira. Ne kapira nista. Spok鎩 tylko spok鎩. O Bo瞠.

Uk豉dam test z polskiego. Fajna zabawa. Gruntowna powt鏎ka z gramatyki po jaki 8 latach. Uh imies這wy uh uh uh

Mam wci捫 to nieprzyjemne, pal帷e w prze造ku odczucie, 瞠 cofam si w rozwoju. Zawijam si w koc i s逝cham ulicy. Bulevar Arsenija Carnojevica. Wiecz鏎 p騧ny ju bardzo. Mg豉 dzie ca造. Zimno.

Ucz si radzi z sama sob. Zdezorientowa豉m si totalnie. Kaloryfer w moim pokoju jest cudownie czerwony. Przypomina mi si dzieci雟two. W sklepach s te gumy w kszta販ie papieros闚. Soczki w torebkach. Pami皻am pami皻am. W sklepach drogo. Chce do Biedronki.

Nale瘸這by przy陰czy si do masowych zakup闚 rakiji czy piwa w promocyjnej cenie 100din. sztuka. C騜 za nuda. Za c騜 nuda. Nuda za c騜. Ach joj.

Przekonuj mnie jak mam super 鈍ietnie bo rozumiem wszystko o co chodzi. Wcale nie rozumiem. Chocia to fakt ze i tak mam super. Co z tego. W dalszym ci庵u ludzie uparcie odpowiadaj mi po angielsku. Ju nie tak notorycznie. Nie b璠 z nimi rozmawia. Depresja upowa積ia do milczenia.

27 Novembar

Wsz璠zie potykam si o martwe go喚bie. Maja dziury w brzuszkach. Pop瘯a造 im serduszka.

11 dni 11 dni 11 dni

22:59, joanabg
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 22 listopada 2011

Notatki z ostatniego tygodnia:

13 Novembar:

У Београду сам већ седам месеца. Наравно није то лако време, али свакако много учим. Моје очекивања су се променила у последњих неколико месеци и сада ми је мало жао због ове одлуке, али морам да се изборим са изазвом. Сутра идем са моим цимерима у Сарајево и вратићемо се у Суботу. Тамо ће бити нека обука за све волонтере из програма ЕВС. Нисам разположена да идем тамо али шта ћу... Мода ће бити болје после и добићу нову мотивацију за све. Шта ће бити на обој облуци то и ја не знам, три дана све време семинари током којих морамо да расправљамо о најважнијим темама и проблемама везаним за волонтерски живот.

(rozbudowany tekst na niebywale wysokim poziomie, bogaty j瞛ykowo i o zaskakuj帷ej tresci. napisane tydzie temu w niedziele. czuje si taka plytka.)

16 Novembar:

Pozdrowienia z Sarajewa.

Najzabawniejsze jest to, ze jestem tu od poniedzialku i jeszcze nie bylam w centrum. Zakwaterowani jestesmy na Ilidzy, a to bagatela zaledwie 40 min tramwajem do Bascarsiji, a ze treningi trwaja do wieczora to nie ma kiedy. Ale jutro jest wolne popoludnie.

Co do zakwaterowania.... Wczesniej w hotelu ktory posiadal tyle gwiazdek (tzn w ogole posiadal jakiekolwiek) bylam, bylam - faktycznie tak, tak - bo pracowalam swego czasu jako pokojowka. Wszystko jest na nieprzyzwoicie wysokim poziomie. Az mi z tym zle. Skad te pieniadze...

Generalnie jest sympatycznie. To najlepsze slowo. Czas mija niebywale szybko, tyle sie dzieje, ze czuje sie jakbym juz tu byla ze dwa tygodnie. Treningi sa dosc zabawne. Nie obchodzi mnie juz moj zalosny poziom angielskiego. Moj serbski sie przydaje.

19 Novambar ok poludnia

Sarajevo tramvaj broj 3 Ilidza-Bascarsija

I po On-Arrival training. Zastanawiam sie ile z tego wynioslam. Pomijam mile, obrzydliwie ekskluzywne udogodnienia. Inni wolatariusze generalnie super (troche za duzo Polek, takze znajacych serbski, jakaz jestem przecietna). Nauczylam sie tanczyc salse i wykorzystalam w koncu moja znajomosc 3 slow po baskijsku. I piosenke o Mikolaju. A juz zaczelam watpic czy kiedykolwiek uda mi sie spotkac jakiegos Baska. Najciekawsze byly zdecydowanie pierwsze dwa dni, czulam sie jak w przedszkolu nieco, muszac skakac, biegac i turlac sie po podlodze, ale to rzeczywiscie jakos tam pomoglo zbudowac wiezi w grupie i dac nieco energii do dzialania. Nie czuje jakiejkolwiek zmiany po tych piecu dniach co prawda, ale bilans wydarzenia generalnie na duzy plus. Ten tydzien byl zdecydowanie potrzebny. Belgrad bez przerwy wywoluje nadkwasote zoladka.

Sarajevo to jedno z takich miast do ktorych bede wracac. Bo mnie oniesmiela i za kazdym razem zachwyca.

Moje widzenie wszystkiego jest totalnie inne od calej reszty ekipy EVS. 99,5% jest tu pierwszy raz. Pierwszy raz ktos im moze o tym opowiedziec (albo i nie bo zazwyczaj wszyscy koncentruja sie wokol zagadnienia sarajevsko pivo). Dla nich wszystko jest takie fascynujace i nowe. Nikt nie rozumie mojego milczenia.

Jade tramwajem i oniesmielaja mnie ci ludzie. Czesto ktos do mnie mowi. Mieszkancy Sarajewa sa inni. Nie wiem na czym polaga ta roznica. Niewiele moge zrozumiec. Usmiecham sie za kazdym razem niemo. Co wiecej moge zrobic. Slucham.

Kierowca autobusu z Belgradu byl bardzo elegancki i mial niebieskie oczy. Pani z Sarajeva miala taki niski glos, ze myslalam, ze jest panema. 6,5 godziny drogi.

Tramwaj pelen ludzi. Stoje i usmiecham sie cicho do tego miasta. Jest bardzo cieply dzien.

22 Novembar, Beograd

Znowu zimno, szaro, ciemno i belgradzko. Dobrze. Mam duzo pracy. Czas sie jednoczesnie wlecze niemilosiernie i pedzi jak szalony. Absurdy rzeczywistosci.

Z J. bylam u dentysty. Teraz czuje sie jak prawdziwa matka.

Rano zrobilam chlopcom nalesniki.

Jeszcze 17 dni. 17 dni. 17 dni.

x

09:33, joanabg
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 08 listopada 2011

Zaleglosci:

31.10.2011r. 23:50

Mam duzo do roboty.

Kolejny spektakl. „Kad padne no” (na podstawie Murkami). Rozumienie przyzwoite. Tak瞠 godny uwzgl璠nienia performans w jakim CK. Chyba jeszcze nigdy nie by豉m w ci庵u jednego miesi帷a na tylu spektaklach. Robie tu rzeczy na kt鏎e normalnie czasu nie starcza這.

L. da豉 mi ksi捫k z gramatyki w prezencie. Podskakuj z rado軼i.

Kolejne osoby chc si uczy polskiego. Nie spodziewa豉m si takiego zainteresowania.

Okaza這 si, 瞠 maj tu 3 rodzaje p造nu do soczewek. Jakie dziwne pytania mi zadawali. Oh tak, w Polsce wszystko jest prostsze… Chcia豉m i嗆 na wyk豉d ale mi zblokowali wydzia filoloszki. Wspomina豉m ju o tych protestach.

Mam wrazenie, 瞠 ugrz瞛豉m na jednym poziomie j瞛ykowym i z niego wyle潭 nie potrafie. No cholera jasna ju prawie miesi帷 min掖. Nestrpliva sam.

J. mi powiedzia, ze „jego cywilizacja” jest tak rozwini皻a, ze ju nikt nie czyta ksi捫ek.

Cale E8 nienawidzi djurdjevdana. Wci捫 zapieraj si rekami i nogami 瞠by nie m闚i do mnie po serbsku. A potem wysy豉j mi 3 strony t逝maczenia english to serbian please Joana.

Opowiada豉m L. o nacjonalistycznych odchy豉ch w moim cudownym kraju, kt鏎e bacznym etnologicznie-nie-dokszta販onym okiem mia豉m okazje obserwowa.

Rozmawiamy. Tak niewiele mog powiedzie, a tyle do powiedzenia mam. Ucz si pokory milczenia. Zapominam antropologicznych okular闚 momentami. Czuje si niedokszta販ona. Nawet polski stwarza mi problemy. Irytuje si tym wszystkim. Irytacji ods這na kolejna. Nie mog by z siebie zadowolona. Mo瞠 i mam z tym problem. Mo瞠.

Nie b璠 ju nikomu odpowiada po jak choler studiuj serbski. Bo tak. Bo czemu nie. Bo jestem dziwna tak tak. Bo mi by這 nudno. Albo wymy郵e jak捷 dziwn histori kryminaln. Zreszt mam momenty za熤ienia kiedy sama mam wra瞠nie ze zapomnia豉m po co tu przyjecha豉m. Etnowyczerpanie. Wcale mi si nie chce ju my郵e nad tematem magisterki. Chce domek na przedmie軼iach, psa o l郾i帷ej, z這tawej sier軼i i poddasze zawalone starymi ksi捫kami, kt鏎ych pewnie i tak nie zd捫 przeczyta, przepe軟ione zapachem terpentyny zmieszanym z woni wi郾iowo-waniliowych 鈍ieczek zapachowych. Widzicie do czego doprowadzi豉m??!

Kupi豉m blok i najmi瘯szy o堯wek jaki uda這 mi si znale潭 w Merkatorze tj. 2B. Mo瞠 znowu spr鏏uj si wyrazi w inny spos鏏.

2.11.2011r.

Miesi帷 min掖. Ju. Prawie.

Ju rozumiem o co chodzi z tymi protestami studenckimi.

4.11

M鎩 zabawny serbski i nieogarni皻y wyraz twarzy okaza si przydatny w zdobyciu bezp豉tnego p造nu do soczewek i samych soczewek w bonusie.

Dokszta販am si wci捫 w znajomo軼i mojego ojczystego j瞛yka.

8.11 Nareszcie na bie膨co

Fenomen nowo軼i (no mo瞠 ju nie nowo軼i) j瞛ykowej „ogarn望” zadziwia

Odkrywam coraz to kolejne zadziwiaj帷o dziwne s這wa w j瞛yku polskim. Moja klawiatura nadal nie dzia豉 poprawnie.

Od poniedzia趾u do soboty b璠 w Sarajewie. Wszyscy si ciesz. Nowe miejsca, nowe doznania. Mnie cieszy basen w hotelu. Lubi Sarajewo. Bardzo. Szkoda, 瞠 jeszcze nie b璠zie 郾iegu. Nast瘼nym razem pojedziemy do Sarajewa jak spadnie 郾ieg.

Tak trudno momentami si cieszy. A przecie podobno zawsze by豉m taka roze鄉iana.

Chcia豉bym uczy si serbskiego z siostr V. Co prawda wyko鎍zy造 mnie te 2 godziny i zjad豉m chyba kilo ciastek, ale ile si nauczy豉m ile ile.

Straci豉m ju nawet s這wotok pisania. Pustka stuka puka. Ka盥e s這wo tak beznadziejnie obola貫 i brzydkie. Brzydot ociekaj niezr璚znie sklecone zdania, przewracaj i kulej literki, s堯weczka, werwy im brak. Az wstyd. Zwa瘸j帷 na me ambicje.

Znowu za to rysuj. A nawet nie pij wina.

Musz tyle musz si zmusza zmuszam si nawet zmusza do zmuszania.

Belgradzka jesie jest 鄴速o pomara鎍zowa. Moja ulubiona.

Niby dam o rozw鎩 naukowopsychicznointelektualnojezykowofizycznoartystyczny.

Jovana, jesi dobro?

…ne znam…

Nie umiem odmienia czasownik闚. No przepraszam. Gdzie pope軟iam b陰d no gdzie. Bolesne koniugacje.

Rozerwa豉m si i rozwiesi豉m na sznurku na pranie. Wiecie jakie siniaki zostawiaj te cholerne klamerki?

Pierwszy raz by豉m na polskiej imprezie. W Polsce chodz tylko na ba趾a雟kie. Zabawne, prawda? ζpie si za brzuch i 鄉iej do rozpuku.

Nie wiem czy to przypadkiem nie powinien by blog promuj帷y EVS i wolontariat. Je郵i tak to wybaczcie mi wpisy nas帷zone jakim trudnym do zrozumienia pesymizmem. EVS to 鈍ietna rzecz, sama praca wolontariacka daje ogromna satysfakcje, a wyjazd… nie b璠 zreszt t逝maczy tego bo wydaje mi si to nazbyt oczywiste. Mo磧iwo嗆 wyjazdu, zdobycie nowych do鈍iadcze, masa nowych ludzi, to wszystko fenomenalne. Jak b璠ziecie w BG to zapraszam w pi徠ek do Inforoomu, tam wam wszystko opowiem ze szczerym u鄉iechem i zaanga穎waniem. I b璠 was szczerze zach璚a. Uczcie si siebie uczcie.

Reszta zale篡 od psychicznego nastawienia.

Mo瞠cie si w tym nie odnale潭. A i mo瞠cie w ka盥ej sekundzie turla si z rado軼i.

W pi徠ek teatr. Do Narodowego podobno za 100din mo積a bilet dosta. Po Sarajewie.

Pozdrowienia Mili moi. Pozdrowienia.



19:01, joanabg
Link Dodaj komentarz »